Poleć znajomemu | Zaloguj się
Wykonywana usługa
Miasto
Województwo
Preferowana marka
Gdzie ?
Promień

Zanim oddasz auto mechanikowi

Pozostawienie auta w warsztacie to dla wielu duże przeżycie. Jak to mam zostawić moje auto z dokumentami i kluczykami obcej osobie? Czy niczego nie popsują? Żeby tylko nie pobrudzili tapicerki, no i niech naprawią porządnie. Jak wybrać warsztat? Najlepiej z polecenia. Jeśli znajomy nie ma sprawdzonego adresu musimy sami zadbać o ocenę mechanika.

 

Na samym początku warto rozejrzeć się po warsztacie i sprawdzić jak wygląda. Czy jest czysto, schludnie a na stanowiskach roboczych panuje porządek. Dojazd tez jest ważny. Dziury i kałuże, wszechobecny brud, śmieci albo niedbale porozrzucane narzędzia świadczą o złych zasadach panujących w zakładzie. Złym znakiem sa też zakurzone samochody stojące na parkingu czy podjeździe. Mogą sugerować, że w warsztatcie niewiele się dzieje, mechanicy nie radzą sobie z awariami, albo co gorsze że ich właściciele nie zapłacili rachunku za ich naprawę, bo przekroczyła z góry ustalony limit.

 

Przy bardziej skomplikowanych naprawach warto oddawać auto większym warsztatom, niż zorganizowanym w małym garażu za domem. Być może w takim wypadku cena jest atrakcyjna, ale musisz pamiętać, że wielu domorosłych mechaników to samouki, a to nie gwarantuje dobrej jakości naprawy. Szczególnie, gdy usługa wymaga specjalistycznego sprzętu np. diagnostycznego. Tym bardziej, że współczesne samochody komputera potrzebują jak wody. Bez niego mechanik nie będzie nawet wiedział za co się zabrać. Dodatkowo, w przypadku błędu w naprawie, możesz mieć problemy z odzyskaniem pieniędzy.

 

Warsztaty sieciowe są łatwo dostępne w dużych miastach i mają zwykle dobrą reputację. W przypadku niepowodzenia w naprawie łatwiej odzyskasz pieniądze lub wymusisz ponowną naprawę. Na niekorzyść takich zakładów wpływa spora rotacja pracowników. Nie wiadomo na kogo się trafi, więc sieciowym warsztatom typu fast fit najlepiej powierzyć czynności obsługowe. Do tego w zasadzie są stworzone.

 

W Polsce tego typu stacji nie brakuje. Kiedy warto skorzystać z ich oferty? Napije się pan kawy, przeczyta gazetę, a my w tym czasie naprawimy samochód - obiecują pracownicy fast fitów (serwisów szybkiej obsługi). I zazwyczaj dotrzymują słowa. Często auto jest sprawne już po kilkunastu minutach. Jednak pod jednym warunkiem - przyczyną awarii jest tzw. bieżąca usterka miejska, czyli np. dziurawa opona. Klient może także liczyć na ekspresową naprawę, gdy w samochodzie popsuje się kontrolka hamulca ręcznego, alarm bądź ogrzewanie tylnej szyby.

Inaczej będzie w wypadku kłopotów z uruchomieniem silnika lub gdy w samochodzie zablokują się drzwi. Wtedy naprawa wydłuży się o czas holowania pojazdu do zakładu. W efekcie obiecywane przez fast fity "od ręki" zmieni się w "tego samego dnia".

To, czy stacja przyjmie auto do naprawy "na poczekaniu", zależy także od... pory roku. W sezonie wymiany opon albo przed wakacjami klient nie powinien liczyć, że fast fit podejmie się usunięcia skomplikowanej awarii. Sieci serwisów szybkiej obsługi zarabiają wówczas głównie na przygotowaniu samochodów do wyjazdów w długie trasy.

Skoro slogany reklamowe nie zawsze okazują się prawdą, nasuwa się pytanie, co tak naprawdę można naprawić w serwisie szybkiej obsługi?

SPRAWDŹ OFERTĘ

Jeśli spojrzymy przez pryzmat statystyki, okazuje się, że zdecydowana większość czynności związanych z utrzymaniem auta w należytym stanie może być wykonana w fast fitach. Wystarczy przejrzeć jakikolwiek raport Dekry (niemieckiej firmy monitorującej rynek samochodowy) na temat awaryjności pojazdów i poświęcić kilka chwil na proste obliczenia. Wynika z nich, że ponad 70% najczęstszych usterek to takie, których usuwaniem zajmują się stacje szybkiej obsługi.

Natomiast według badań statystycznych, przeprowadzonych na zlecenie sieci Carman (jednego z działających w Polsce fast fitów), nawet do 80% napraw związanych z bieżącą eksploatacją samochodu mieści się w kręgu ich zainteresowań.

W sieciach fast fit obsługiwane są wszystkie modele popularnych aut niezależnie od wieku i przebiegu. Na wykonanie podstawowych czynności serwisowych - takich jak wymiana oleju, opon czy typowych części - zazwyczaj nie trzeba się wcześniej umawiać. Jednak jeśli w aucie konieczna jest np. wymiana rozrządu, klient stacji szybkiej obsługi może usłyszeć: "Tej usługi nie świadczymy".

W fast ficie nie sprowadzą też części zamiennej z zagranicy, nie zrobią remontu kapitalnego silnika, ani nie naprawią skrzyni biegów. Trudno będzie tam również zreperować rozrusznik albo alternator. W warsztatach nie mamy nawet takich usług w cennikach.

 

Fast fity są zazwyczaj tańsze od ASO. Dlaczego? Zakres napraw prowadzonych przez szybkie serwisy rzadko wymaga specjalistycznego wyposażenia, więc stacje nie muszą ponosić kosztów jego zakupu. Poza tym części zamienne, które proponują stacje szybkiej obsługi, przeważnie nie są opatrzone znakiem firmowym producenta aut i obciążone jego marżą, choć często pochodzą od tych samych dostawców, którzy zasilają autoryzowane warsztaty.